492 views, 6 likes, 12 loves, 2 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Przedszkole Niepubliczne Bajkowe Ranczo: Babciu i Dziadku bardzo Was
O “Bananach z cukru pudru” – książce pełnej opowieści i zdjęć z czasów dzieciństwa dzisiejszych dziadków pisaliśmy jakiś czas temu pełni zachwytu i wzruszenia. To książka, która jest nie tylko portretem świata sprzed kilku dekad, ale i katalizatorem uruchamiającym lawinę wspomnień czytelników. Po sukcesie “Bananów z cukru pudru” autorki książki postanowiły wydać coś w rodzaju “zeszytu ćwiczeń”. Zresztą tak też się nazywa – Zeszyt bananowy. I jak zeszyt wygląda. Dzieci uwielbiają historie z dzieciństwa swoich rodziców i opowieści dziadków, jak to było kiedyś. Byle były ciekawie opowiedziane – bez moralizatorstwa, raczej z łobuzerskim błyskiem w oku, z nutką sentymentu, humoru, ze szczerością. Czy wyobrażasz sobie Twoją Babcię, jak robi fikołki na trzepaku, albo Dziadka, który łapie żaby? Chcesz poznać ich sekrety z dzieciństwa? Czy grymasili przy jedzeniu? Jaka była ich ulubiona zabawa? Przecież oni też kiedyś byli dziećmi! Zapytaj ich, co robili, jak byli mali. Ten zeszyt Ci w tym pomoże. “Babciu! Dziadku! Proszę, opowiedz mi!…” to taki przewodnik, wywoływacz opowieści babci i dziadka. Pomaga przywołać wspomnienia, podpowiada, o co zapytać, żeby razem z babcią czy dziadkiem wyruszyć w podróż do ich dzieciństwa. Pomóż wnuczce/wnukowi wypełnić ten zeszyt. Podziel się swoimi tajemnicami z dzieciństwa i odpowiedz na zawarte w nim pytania, choć czasem mogą wydawać ci się dziwne. Przyznaj się, czy był z Ciebie “Tadek niejadek” i czy psociliście w szkole. Przecież byliście dziećmi! Te wspomnienia są ważne. Teraz, kiedy Junior ma 7 czy 10 lat to po prostu niezwykłe opowieści. Z czasem ta wiedza o babci, dziadku i ich babciach i dziadkach pozwoli mu poczuć, że ma korzenie, że jest Kimś Skądś, że stoją za nim poprzednie pokolenia kobiet i mężczyzn, dających mu swoje doświadczenie, swoje życie wypełnione wydarzeniami, emocjami, ludźmi. Być może dzisiejsza opowieść dziadka o tym, jakie jest jego najwcześniejsze wspomnienie, kiedyś pomoże Juniorowi zrozumieć jakąś jego własną myśl, jakąś decyzję, jakąś emocję. Wiedza o przodkach to jeden z kluczy do zrozumienia samego siebie. Zeszyt bananowy to znakomity prezent od wnuków dla babci lub dziadka, albo od dziadka czy babci dla wnuków. Bo to nie tylko zeszyt, ale też propozycja wspólnego spędzenia czasu i przedsięwzięcia, które angażuje i seniorów i juniorów. c Babciu! Dziadku! Proszę, opowiedz mi!… Koncepcja i realizacja: Barbara Caillot Dubus, Aleksandra Krakowska Oficyna Wydawnicza Oryginały 2015 c c c c tekst: Elżbieta Manthey
173 views, 17 likes, 15 loves, 1 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Przedszkole Niepubliczne Mali Odkrywcy: Kochana Babciu i Dziadku, życzymy dużo zdrowia, młodzieńczej energii i pociechy
Dodano dnia w News Z okazji dzisiejszego Dnia Babci i jutrzejszego Dnia Dziadka życzymy dużo zdrowia, radości i zadowolenia z wnucząt, siły i możliwości do spełnienia własnych marzeń oraz rozwijania pasji, dużo miłości i troski najbliższych, nie tylko w tym wyjątkowym dniu. Babcia Anna Kamieńska Babcia to są miłe ręce, Książka, herbatka słodka, Śmieszne słowa w dawnej piosence, Suknia dla lalki i szarlotka. Babcia to bajka, której nie znamy, Pudełeczka, perfumy, włóczka, Babcia to mama mojej mamy, A ja jestem jej wnuczka.
237 views, 23 likes, 13 loves, 0 comments, 0 shares, Facebook Watch Videos from Niepubliczny żłobek i przedszkole BRZDĄC w Piasecznie: Kocham mocno Babcię, Dziadka To nie żarty moi mili Dzisiaj im
Wnuk mówi do dziadka. - Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani Gadu-Gadu... Jak Ty babcię poznałeś? - No, jak nie było? Wszystko było - odpowiada dziadek. - Nie rozumiem - mówi wnuczek. - No, przecież babcia mieszkała w internacie, jak wracała ze szkoły, to ja stałem na czatach, wychodziłem z babcią na gadu-gadu, a jakby nie komórka, to Ciebie i Twojego ojca nie byłoby na świecie.
700 views, 10 likes, 16 loves, 7 comments, 7 shares, Facebook Watch Videos from Tęczowe Przedszkole i Żłobek: BABCIU I DZIADKU! Zapewne pomyśleliście, że Zapewne pomyśleliście, że nasze pociechy o Was zapomniały.
17 stycznia w naszej szkole tradycyjnie odbył się Dzień Babci i Dziadka. To bardzo ważne święto dla naszych przedszkolaków i uczniów klas I-III, dlatego dzieciaki bardzo się starały jak najlepiej odegrać swoje role. Aby nieco cofnąć się w czasie i przypomnieć młodość dziadkom, dzieci pod opieką wychowawczyń przygotowały przedstawienie „Historia babci i dziadka”. „Opowiemy Wam historię romantyczną niesłychanie, jak to dziadek poznał babcię. Co to było za spotkanie! Działo się to wieki temu, musisz wiedzieć przyjacielu, o tych latach się mówiło, że to czasy PRL-u.” Dziadkowie ze wzruszeniem, ale i z rozbawieniem oglądali swoje wnuki przedstawiające życie w czasach PRL-u. Dzieciaki śpiewały również piosenki, tańczyły „Cza-czę dla babci i dziadka” oraz złożyły serdeczne życzenia i podziękowania swoim dziadkom, wręczając im własnoręcznie wykonane upominki. W tym roku dziadkowie zostali podwójnie obdarowani prezentami. Pani Dyrektor przygotowała loterię podczas, której wszyscy otrzymali niespodzianki. W ten sposób mili goście otrzymali podziękowania za miłość jaką okazują swoim wnukom. Babcie i dziadkowie na czele z panią Piątek, śpiewająco podziękowali wszystkim za miłą uroczystość. Po akademii nasi goście zostali zaproszeni na słodki poczęstunek, przygotowany przez rodziców. To był piękny dzień, pełen uśmiechu i radości. Dziękujemy wszystkim za przybycie. Kliknij aby przejść do galerii zdjęć. Odpowiedź do zagadki: babcia. Zagadka: rymowana. Zagadka dla dzieci w wieku: 3-4 lata. Powyżej umieszczona zagadka o babci występuje w następujących kategoriach tematycznych: Zagadki dla dzieci o członkach rodziny, Zagadki dla dzieci o babciach.
Gdy obserwuję młode mamy (a w tym moją córkę Magdę), stwierdzam, że wszystkie młode mamusie myślą, że one najbardziej kochają swoje dzieci i chcą być najwspanialszymi mamami. Chcą same jak najlepiej wypełnić swoje obowiązki. Ale my babcie też byłyśmy młodymi mamami i może nawet młodszymi i mniej doświadczonymi, bo nie było tylu programów w telewizji pokazujących jak być mamą, ani komputera (najlepszego informatora), tylko mała książeczka z podstawowymi informacjami co i jak robić w danym miesiącu. Nasze mamy natomiast były zmęczone życiem i ciężką fizyczną pracą. Gdy wychodziłam za mąż, to moja mama wyglądała dużo starzej niż teraz my, młode jeszcze i sprawne babcie. O pomocy z ich strony nie było za bardzo mowy (nie mówiąc już o teściowych haha). Mężowie jak to w naszych dalszych czasach również nie pomagali, byłyśmy więc zdane na siebie same. Musiałyśmy więc być silne i twarde. Zatem gdy mama chciała przypilnować dziecko, to byłam przeszczęśliwa. A teraz gdy my jesteśmy już młodymi babciami, i jak w moim i koleżanek przypadku bardzo kochamy wnuki. Stare przysłowie głosi, że dzieci kocha się bardzo, a wnuki jeszcze bardziej. Kiedyś myślałam, że to niemożliwe, przecież to moje dzieci są moim największym skarbem, jednak teraz gdy przyszło mi to sprawdzić stwierdzam, że wnuki to jeszcze większy i cudowniejszy skarb. Gdy urodził się mój pierwszy wnuk (u syna), to myślałam, że z radości oszaleję! Chciałam mu dać tak dużo miłości i pomagać jak najwięcej, choć teraz wiem, że to było mylnie odebrane, jakbym chciała młodej mamie odebrać jej szczęście. Były więc ograniczenia, a u mnie żal i tęsknota za wnukiem. Nie mogłam zrozumieć jak to, przecież chcę dobrze… przecież ja cieszyłabym się z takiej pomocy. Ale mam cudowną bratową, która tłumaczyła mi, że młode mamy są jak samice swojego pisklęcia, i pozwólmy im samym się nacieszyć, i że przyjdzie czas kiedy pozwolą być tą kochająca babcią. Gdy moja Madzia urodziła, to było jeszcze większe przeżycie, czułam strach przed jej rozwiązaniem, aby było dobrze, bez bólu i cierpienia, by wszystko zakończyło się szczęśliwie. Pamiętam jak jadąc rodzić ja usłyszałam „wszystkie urodziły, to ty urodzisz”, chciałam dać córce większe wsparcie. I gdy urodził się drugi wnuk, moja radość znów była nie do opisania. W przypadku córki miałam większe pole do popisu ;-) Madzia mi na dużo pozwala, a ja jak ta sroka całą miłość i radość dawałam wnukowi zapominając o słowach bratowej… Madzia mi nic nie mówiła, ale nieraz w jej oczach widziałam smutek, że chcę jej odebrać synka. A ja tylko powtarzałam „córeczko ja go tak bardzo kocham, ja Ci go nie zabiorę”. Jako młoda, silna i przede wszystkim szczęśliwa babcia zgarniałam dużo miłości od wnuka i dla wnuka. Madzia mi na to pozwalała, ale z czasem sama zauważyłam, że wnuk jest za bardzo za mną. Pojawił się problem, złość ze strony córki i zięcia. Musiałam się więc wycofać i było mi bardzo smutno, gdyż chciałam dobrze, a jakbym robiła źle. Kocham swoich wnuków i chcę im dać jak najwięcej miłości, bo gdy byłam tak młodą mamą, to na tą wielką miłość do dzieci brakowało czasu. Teraz my babcie mamy ten czas właśnie na miłość, radość, zabawę, naukę. Gdy przyszła na świat wnuczka (była spełnieniem marzeń, pierwsza dziewczynka w rodzinie) znów pojawiła się radość przeogromna. Ale ograniczona, gdyż starałam się hamować, aby nie zranić synowej. Teraz gdy urodził się Ignaś i przez pierwsze miesiące wszyscy zamieszkali u Nas, to znów dawałam, daję i chcę dawać jak najwięcej pomocy, choć z biegiem lat mam już mniej siły i większe obawy czy dam radę. Nie bójcie się, że dziadkowie będą bardziej kochani przez Wasze dzieci, niż Wy. Kochamy wnuki takimi jakimi są, nie takimi zdolnymi, utalentowanymi, i nie krytykujemy jak rodzice. Ale też byliśmy rodzicami i wiemy, że trzeba wychowywać dzieci, wymagać, dlatego doskonale to rozumiemy. To nic dziwnego, że chcemy aby nasze dziecko było „najwspanialsze”, ja też tego chciałam. Teraz … mam swój cudowny świat, chociaż często pełen małych nieporozumień. Świat cudownych wnuków, którym my dziadkowie chcemy dać dużo miłości. Nie zabraniajcie nam. My Wam nie zabierzemy miłości dzieci, sami się o tym przekonacie. Z czasem będziemy się starzeć, a Wy będziecie mniej zapracowani, stąd mając więcej czasu będziecie zabierać dzieci w różne miejsca i pokazywać im inny świat. Odwiedziny nas staną się rzadsze. Wszyscy potrzebują miłości, a gdy dzieci pójdą w życie z dużą dawką miłości od Was i dziadków, to będą silniejsi i pewniejsi siebie… Nie kochajmy ślepą, a mądrą miłością, ucząc że trzeba kochać innych, a nie siebie. Bo można uczyć, rozwijać, wychowywać, a nie tylko się opiekować (pilnować przed zrobieniem sobie krzywdy). To co w moim życiu jest moim największym majątkiem to dzieci, dla których chciałabym zrobić jak najwięcej i dać jak najwięcej. I nie majątek, ale miłość… dokąd będę żyła. Babcia
Translation of "babciu" in English. Tak, babciu, dojechałem bezpiecznie. Yes, grandma, I've reached safely. Musisz mnie nauczyć jak to gotować babciu. You need to teach me how to cook this, grandma. To chyba niezbyt pomocne, babciu. I'm not sure that's helpful, Granny. Ojej, babciu, ale masz duże oczy.

Babciu i Dziadku choć mało rozumiem, Kocham Was tak mocno jak kochać tylko umiem. Bardzo was doceniam i bardzo szanuję, A dzisiaj po prostu bardzo dziękuję. Z wami nie jest straszny świat, Babciu i Dziadku żyjcie nam STO LAT ! Dziadkowie to bardzo ważne osoby w życiu swoich wnucząt ! Dlatego nasi podopieczni wspaniale im podziękowali za opiekę i obecność w swoim życiu !

Z2NA3. 446 4 154 429 74 123 471 25 191

babciu i dziadku choc malo rozumiem